Obóz Turza – szósty dzień.

Po śniadaniu i apelu przyszedł czas aby wyprać nasze mundury. Pogoda była wspaniała – ciepło i wietrznie, idealnie na nasze mokre mundury. Po wielkim praniu odbył się bieg na orientację. Każda szóstka dostała mapkę na której zaznaczono, gdzie schowane są kartki z zadaniami. Zadania były różne: z puzzli ułożyć Ko – czyli kruka, zapamiętać 10 schowanych przedmiotów, szyfry, rebusy, ułożenie wierszyka o zwierzęciu. Świetnie się bawiłyśmy. Po wykonaniu zadań – czekała na nas Hathi. Robiłyśmy broszki tygryskowe. Wypadły znakomicie – byłyśmy z siebie dumne. Wieczorem przyjechał ksiądz Krzysztof. Po mszy świętej został z nami na ognisku i obowiązkowe czytanie do poduchy. Dzień był wspaniały.

Ko

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s